Przejdź do treści

Co najmniej jedna szóstka w czterech rzutach - zdarzenie przeciwne

Szkoła średnia średnie

Rzucamy cztery razy kostką do gry. Oblicz prawdopodobieństwo, że co najmniej raz wypadnie szóstka. Czy opłaca się przyjąć zakład, w którym wygrywamy, gdy szóstka wypadnie (przy równej stawce obu stron)?

Rozwiązanie

Pokaż rozwiązanie krok po krokuUkryj rozwiązanie

Krok 1. Parametry. Schemat Bernoulliego: n=4n = 4, sukces to szóstka, p=16p = \tfrac{1}{6}, q=56q = \tfrac{5}{6}.

Krok 2. Zdarzenie przeciwne. „Co najmniej jedna szóstka” to suma czterech przypadków (1,2,31, 2, 3 albo 44 szóstki). Prościej policzyć przeciwne: A′A' - „ani razu nie wypadła szóstka”, czyli zero sukcesów:

P(A′)=P(S4=0)=(40)⋅(16)0⋅(56)4=6251296.P(A') = P(S_4 = 0) = \binom{4}{0} \cdot \left(\frac{1}{6}\right)^0 \cdot \left(\frac{5}{6}\right)^4 = \frac{625}{1296}.

Krok 3. Wynik.

P(A)=1−P(A′)=1−6251296=6711296≈0,518.P(A) = 1 - P(A') = 1 - \frac{625}{1296} = \frac{671}{1296} \approx 0{,}518.

Krok 4. Czy zakład jest korzystny. P(A)>12P(A) > \tfrac{1}{2}, więc przy równych stawkach wygrywamy częściej, niż przegrywamy - zakład jest (nieznacznie) korzystny. Właśnie na tym zarabiał w XVII wieku kawaler de Méré, którego pytania do Pascala uznaje się za początek rachunku prawdopodobieństwa.

Pułapka. Rachunek „4⋅16=234 \cdot \tfrac{1}{6} = \tfrac{2}{3}” jest błędny: dodaje prawdopodobieństwa zdarzeń, które nie są rozłączne (szóstka może wypaść w kilku rzutach naraz). Przy sześciu rzutach ten „wzór” dałby nawet 11, czyli pewność - a przecież można rzucić sześć razy bez szóstki.

Odpowiedź. P(A)=6711296≈0,518P(A) = \dfrac{671}{1296} \approx 0{,}518; zakład jest korzystny.