Przejdź do treści

Wykres funkcji y = k·f(x) oraz y = f(k·x)

Klasa 2 liceum i technikum

Rozciąganie i ściskanie wykresu

y=k⋅f(x)- w PIONIE: (x, y)→(x, ky)y = k \cdot f(x) \quad \text{- w PIONIE: } (x,\ y) \to (x,\ ky)

y=f(k⋅x)- w POZIOMIE: (x, y)→(xk, y)y = f(k \cdot x) \quad \text{- w POZIOMIE: } (x,\ y) \to \left(\tfrac{x}{k},\ y\right)

Dla ∣k∣>1|k| > 1 wykres rozciąga się w pionie, a ściska w poziomie; dla 0<∣k∣<10 < |k| < 1 jest odwrotnie. Ujemne kk dokłada odbicie.

Mnożenie wartości: y = k·f(x)

Każda wartość funkcji zostaje pomnożona przez kk, więc punkt (x0,y0)(x_0, y_0) przechodzi w (x0, k⋅y0)(x_0,\ k \cdot y_0). Argument się nie zmienia - wykres „rozciąga się” albo „spłaszcza” w pionie, jak gumka przypięta do osi OXOX.

(−1, 6) (−1, 3) y = 2f(x) xy
Wykres y = 2f(x) powstaje przez podwojenie każdej wartości: punkt (−1, 3) idzie do (−1, 6), a (2, −2) do (2, −4). Miejsca zerowe zostają na miejscu.

Co się zmienia: zbiór wartości (mnoży się przez kk) oraz wartość najmniejsza i największa. Co zostaje: dziedzina i miejsca zerowe - bo k⋅0=0k \cdot 0 = 0, więc punkty leżące na osi OXOX nie ruszają się z miejsca.

Mnożenie argumentu: y = f(k·x)

Tutaj mnożymy to, co wchodzi do funkcji. Żeby dostać tę samą wartość co wcześniej, argument musi być kk razy mniejszy - dlatego punkt (x0,y0)(x_0, y_0) przechodzi w (x0k, y0)\left(\tfrac{x_0}{k},\ y_0\right).

To odwrotność intuicji, więc warto zapamiętać przez przykład: w funkcji f(2x)f(2x) to, co działo się w x=4x = 4, dzieje się teraz w x=2x = 2 - wykres ściska się dwukrotnie.

(−0,5, 3) (−1, 3) y = f(2x) xy
Wykres y = f(2x) jest dwukrotnie węższy: punkt (−1, 3) przesuwa się do (−0,5, 3), a (2, −2) do (1, −2). Wartości się nie zmieniają, zmieniają się argumenty.

Co się zmienia: dziedzina (dzieli się przez kk) i miejsca zerowe (też dzielą się przez kk). Co zostaje: zbiór wartości, wartość najmniejsza i największa.

Przykład - odczytywanie ze wzoru

Niech wykres funkcji ff przechodzi przez punkt (6,4)(6, 4). Przez jakie punkty przechodzą wykresy:

Warto zauważyć symetrię tych reguł: przy wartościach mnożymy, przy argumentach - dzielimy.

Ujemne k - dwa efekty naraz

Dla k<0k < 0 rozkładamy przekształcenie na dwa kroki, na przykład:

y=−2f(x)toy=2f(x)  (rozciągnięcie),  a potem y=−(2f(x))  (odbicie w OX).y = -2f(x) \quad \text{to} \quad y = 2f(x) \ \text{ (rozciągnięcie)}, \ \text{ a potem} \ y = -\big(2f(x)\big) \ \text{ (odbicie w } OX).

Podobnie y=f(−3x)y = f(-3x) to ściśnięcie trzykrotne i odbicie względem osi OYOY. Kolejność tych dwóch kroków nie ma znaczenia.

Najczęstsze pytania

Dlaczego przy argumencie działa „odwrotnie”? Bo mnożymy to, co wchodzi do funkcji. Żeby wynik był ten sam, argument musi być odpowiednio mniejszy - stąd dzielenie przez kk i ściskanie wykresu przy k>1k > 1.

Czy y=k⋅f(x)y = k \cdot f(x) zmienia miejsca zerowe? Nie, bo k⋅0=0k \cdot 0 = 0. Zmieniają się natomiast przy y=f(kx)y = f(kx) - tam każde miejsce zerowe dzieli się przez kk.

Czy 2f(x)2f(x) i f(2x)f(2x) mogą dać ten sam wykres? Dla szczególnych funkcji tak - np. dla f(x)=xf(x) = x obie dają y=2xy = 2x. W ogólności to zupełnie różne przekształcenia.

Jak wygląda y=0⋅f(x)y = 0 \cdot f(x)? To funkcja stała y=0y = 0, czyli cała oś OXOX - dlatego w tym przekształceniu zakładamy k≠0k \ne 0. Podobnie f(0⋅x)=f(0)f(0 \cdot x) = f(0) byłoby funkcją stałą.

Gdzie widać to w praktyce? Współczynnik aa w funkcji kwadratowej y=ax2y = ax^2 to dokładnie to przekształcenie: im większe ∣a∣|a|, tym parabola węższa, a ujemne aa odwraca ramiona.

Przećwicz

Podsumowanie