Zasada włączeń i wyłączeń
Zasada włączeń i wyłączeń
Dla dwóch i trzech zbiorów:
Ogólnie, dla zbiorów sumujemy przecięcia wszystkich rozmiarów z naprzemiennymi znakami:
Co mówi zasada
Chcemy policzyć, ile elementów należy do przynajmniej jednego ze zbiorów. Gdyby zbiory były rozłączne, wystarczyłoby dodać ich liczności. Gdy się przecinają, proste dodawanie liczy część elementów kilkakrotnie - trzeba więc odjąć nadmiar, ale przy odejmowaniu znów przesadzamy i część elementów wypada za dużo razy. Stąd naprzemienne znaki: dodajemy pojedyncze zbiory, odejmujemy pary, dodajemy trójki, odejmujemy czwórki i tak dalej.
Nazwa mówi dokładnie o tym: raz element włączamy, raz wyłączamy - aż saldo wyjdzie równo jeden.
Dowód
Pokaż dowódUkryj dowód
Pokażemy, że każdy element sumy jest po prawej stronie policzony dokładnie raz (a element spoza sumy - zero razy).
Krok 1. Wybieramy dowolny element. Niech należy do dokładnie spośród zbiorów .
Krok 2. Liczymy, w ilu składnikach się pojawia. Element należy do przecięcia dokładnie wtedy, gdy jest podzbiorem tych zbiorów, do których należy. Podzbiorów -elementowych jest , a każdy wchodzi ze znakiem .
Krok 3. Sumujemy wkład elementu.
Krok 4. Korzystamy z dwumianu Newtona. Dla :
więc , a wkład elementu wynosi .
Krok 5. Wniosek. Każdy element sumy jest policzony dokładnie raz, a element nienależący do żadnego zbioru nie pojawia się w żadnym składniku. Obie strony wzoru są więc równe.
Przykład 1 - podzielność
Ile liczb od do nie dzieli się przez , ani ?
Krok 1. Nazywamy zbiory. Niech - liczby podzielne przez , - przez , - przez .
Krok 2. Liczymy przecięcia (podzielność przez iloczyn):
Krok 3. Wstawiamy do wzoru.
Krok 4. Odpowiadamy na pytanie. Liczb podzielnych przez któryś z dzielników jest , więc pozostałych:
Przykład 2 - problem szatniarki
W szatni osób oddało kapelusze. Roztargniony szatniarz rozdaje je losowo. Jakie jest prawdopodobieństwo, że nikt nie dostanie swojego?
Permutacje bez punktów stałych nazywamy nieporządkami. Niech - zbiór permutacji, w których -ta osoba dostała swój kapelusz. Chcemy policzyć permutacje spoza sumy zbiorów .
Krok 1. Liczności przecięć. Jeśli ustalimy osób, które dostały swoje kapelusze, resztę można rozdać dowolnie:
Takich przecięć jest .
Krok 2. Zasada włączeń i wyłączeń.
Krok 3. Liczby dla małych .
Krok 4. Zaskakująca granica. Prawdopodobieństwo, że nikt nie dostanie swojego kapelusza, to
Wynik prawie nie zależy od liczby osób: przy pięciu osobach to , przy tysiącu - też około .
Przykład 3 - funkcja Eulera
Ile liczb od do jest względnie pierwszych z ?
Rozkład pokazuje, że przeszkadzają dzielniki , i . Stosując zasadę włączeń i wyłączeń do liczb podzielnych przez te dzielniki, dostajemy znany wzór:
Dla :
Funkcja Eulera to jeden z filarów teorii liczb - pojawia się m.in. w uogólnieniu małego twierdzenia Fermata i w algorytmie RSA.
Po co to komu
- Kombinatoryka - zliczanie obiektów spełniających „przynajmniej jeden z warunków” albo (przez dopełnienie) „żaden z warunków”.
- Teoria liczb - sito Legendre’a i wzór na funkcję ; wszystkie „sita” wywodzą się z tej zasady.
- Prawdopodobieństwo - wzór na prawdopodobieństwo sumy zdarzeń, także tych zależnych.
- Informatyka - zliczanie rozwiązań spełniających zestaw ograniczeń, algorytmy typu „inclusion-exclusion” w programowaniu dynamicznym nad podzbiorami.
Kto i kiedy
Wzór dla dwóch i trzech zbiorów znano od dawna; ogólną postać podał w 1718 roku Abraham de Moivre w The Doctrine of Chances, przy okazji rozważań o grach losowych. Nazwę „zasada włączeń i wyłączeń” spopularyzował w XIX wieku James Joseph Sylvester, a niezależnie wzór wyprowadził portugalski matematyk Daniel da Silva (1854).
Problem nieporządków - z kapeluszami, listami albo dopasowaniem kopert do adresów - postawił w 1708 roku Pierre Rémond de Montmort i to właśnie on jest najstarszym znanym zastosowaniem tej zasady.
Najczęstsze pytania
Skąd biorą się naprzemienne znaki? Z rachunku na wkładach: element należący do zbiorów byłby policzony razy, odjęty razy, dodany razy… Suma tych wkładów wynosi dokładnie , co pokazuje dwumian Newtona.
Ile składników ma wzór dla zbiorów? - tyle jest niepustych podzbiorów zbioru indeksów. Dla daje to siedem składników, a dla już ponad tysiąc; w praktyce zasadę stosuje się więc do niewielu zbiorów albo do zbiorów o regularnej strukturze.
Czy zasada działa dla zbiorów nieskończonych? W tej postaci nie - mówi o licznościach zbiorów skończonych. Odpowiednikiem dla zdarzeń jest wzór na prawdopodobieństwo sumy, który wygląda identycznie i działa także dla zdarzeń o „nieskończonej” przestrzeni.
Jak liczyć elementy spoza sumy? Odejmując wynik od liczności całego zbioru - tak jak w przykładzie z liczbami do . To bardzo częsty schemat: łatwiej policzyć „przynajmniej jeden warunek” i odjąć, niż liczyć „żaden warunek” wprost.
Czym różni się to od zasady szufladkowej?Zasada szufladkowa dowodzi istnienia (gdzieś muszą być dwa przedmioty), a włączenia i wyłączenia liczą dokładnie. Obie należą do podstawowego warsztatu kombinatoryki.
Podsumowanie
- Wzór: dodajemy pojedyncze zbiory, odejmujemy pary, dodajemy trójki - z naprzemiennymi znakami.
- Dowód polega na sprawdzeniu, że wkład każdego elementu wynosi dokładnie ; kluczowa jest tożsamość .
- Klasyczne zastosowania: podzielność (sito), nieporządki (problem szatniarki) i wzór na funkcję Eulera.
- Prawdopodobieństwo, że nikt nie dostanie swojego kapelusza, dąży do i praktycznie nie zależy od liczby osób.
- Dla zbiorów wzór ma składników - dlatego stosuje się go do małej liczby warunków.