Przejdź do treści

„Stałem na ramionach olbrzymów" - Newton

Izaak Newton w liście do Roberta Hooke'a, 5 lutego 1676

„Jeśli widziałem dalej, to dlatego, że stałem na ramionach olbrzymów.”

(ang. If I have seen further it is by standing on the sholders of Giants - z zachowaną oryginalną pisownią Newtona)

Kto to powiedział

Izaak Newton (1642-1727) - autor Principiów, w których z trzech praw ruchu i prawa powszechnego ciążenia wyprowadził mechanikę nieba, współtwórca rachunku różniczkowego i całkowego, pionier optyki. Zdanie o olbrzymach to dziś uniwersalny symbol kumulacji wiedzy - nosi je w mottcie m.in. wyszukiwarka Google Scholar (Stand on the shoulders of giants).

Jak było naprawdę

Zdanie pochodzi z prywatnego listu do Roberta Hooke’a z lutego 1676 roku. Obaj uczeni byli akurat w środku sporu o optykę: Hooke twierdził, że teoria barw Newtona zapożycza z jego własnych prac. Po serii zaczepek panowie wymienili listy pojednawcze - i w takim właśnie, ugrzecznionym liście Newton napisał, że Kartezjusz zrobił „dobry krok”, Hooke dodał wiele, a jeśli on sam „widział dalej, to stojąc na ramionach olbrzymów”.

Pokój nie potrwał długo. Dekadę później wybuchła druga wojna - o grawitację: Hooke utrzymywał, że to on podsunął Newtonowi prawo odwrotnych kwadratów, i żądał uznania w Principiach. Rozjuszony Newton zrobił coś przeciwnego: powykreślał z rękopisu większość odwołań do Hooke’a. Wrogość trwała do śmierci Hooke’a; legenda głosi, że gdy Newton został prezesem Royal Society, jedyny portret Hooke’a „zaginął” podczas przeprowadzki - choć to akurat opowieść bez twardych dowodów.

Na tym tle zdanie o olbrzymach zaczęło żyć drugim życiem: część czytelników widzi w nim szczerą skromność, część - ukryty przytyk. Hooke był niskiego wzrostu i przygarbiony; w tej lekturze „olbrzymi”, na których ramionach stał Newton, to elegancki sposób powiedzenia, że na ramionach Hooke’a nie stał nigdy.

Czy na pewno tak powiedział?

Napisał - co do litery. List zachował się do dziś i zdanie stoi w nim czarno na białym; to jeden z najlepiej udokumentowanych cytatów w historii nauki. Ale są dwa „ale”.

Po pierwsze, metafora nie jest Newtona. To średniowieczny topos: już w XII wieku Bernard z Chartres nauczał - jak zapisał Jan z Salisbury w Metalogiconie (1159) - że „jesteśmy niczym karły siedzące na ramionach olbrzymów: widzimy więcej i dalej nie dzięki własnej postawie, lecz dzięki ich wielkości”. W czasach Newtona było to obiegowe porzekadło uczonych - Newton sięgnął po znany wszystkim zwrot, a potomność przypisała mu autorstwo. Los przewrotnie zgodny z samą sentencją: nawet to zdanie stoi na ramionach wcześniejszych - i pokazowo ilustruje prawo Stiglera, wedle którego cytaty i odkrycia rzadko noszą imię prawdziwego autora.

Po drugie, złośliwości nie da się ani udowodnić, ani wykluczyć. Ton całego listu jest pojednawczy, a wielka wojna z Hookiem wybuchła dopiero później - większość historyków czyta więc zdanie literalnie. Teoria przytyku pozostaje kuszącą, lecz niedowodliwą nadinterpretacją z mocą wsteczną.

Matematyka za tą historią

Kim byli olbrzymi Newtona? Sam wymieniał Kartezjusza; historia dopisuje resztę łańcucha: Kopernik ruszył Ziemię, Kepler zmierzył elipsy planet, Galileusz dał prawo spadku i matematyczny język przyrody, Kartezjusz - układ współrzędnych łączący algebrę z geometrią. Newton spiął to wszystko w Principiach: z jego praw elipsy Keplera wynikają jako twierdzenie.

Po drodze stworzył - równolegle z Leibnizem, z którym stoczył potem trzecią wielką wojnę o pierwszeństwo - rachunek różniczkowy i całkowy, fundament analizy matematycznej. A jego metoda stycznych do dziś jest podstawowym sposobem numerycznego rozwiązywania równań - porównujemy ją z bisekcją przy twierdzeniu o wartości pośredniej.

Zobacz też