Przejdź do treści

Przesunięcie równoległe wzdłuż osi OY

Klasa 2 liceum i technikum

Przesunięcie wzdłuż osi OY

y=f(x)+qto wykres y=f(x) przesunięty o wektor [0, q]y = f(x) + q \quad \text{to wykres } y = f(x) \text{ przesunięty o wektor } [0,\ q]

q>0 ⇒ w GOˊRĘ o qq<0 ⇒ w DOˊŁ o ∣q∣q > 0 \ \Rightarrow \ \text{w GÓRĘ o } q \qquad\qquad q < 0 \ \Rightarrow \ \text{w DÓŁ o } |q|

Razem z przesunięciem poziomym: y=f(x−p)+qy = f(x - p) + q to przesunięcie o wektor [p, q][p,\ q].

Tutaj znak działa „normalnie”

W przesunięciu poziomym trzeba było uważać na minus. Przy pionowym jest prościej: dodajemy do wartości funkcji, więc plus podnosi wykres, a minus go obniża.

Dlaczego bez pułapki? Bo tym razem nie ruszamy argumentu. Punkt (x0,y0)(x_0, y_0) leżący na wykresie y=f(x)y = f(x) przechodzi w (x0, y0+q)(x_0,\ y_0 + q), a nowa funkcja to po prostu

g(x)=f(x)+q,g(x) = f(x) + q,

czyli „ta sama wartość, tylko powiększona o qq”.

+2 0 2 y = f(x) y = f(x)+2 xy
Wykres y = f(x) + 2 to wykres y = f(x) (linia przerywana) przesunięty o wektor [0, 2], czyli o dwie jednostki w górę. Każdy punkt idzie prosto do góry.

Przykład 1 - kierunek przesunięcia

Przykład 2 - punkty i własności

Niech wykres funkcji ff przechodzi przez punkty (−1,3)(-1, 3), (0,0)(0, 0) i (2,−2)(2, -2), a jej zbiór wartości to ⟨−2; 3⟩\langle -2;\ 3\rangle. Co się stanie po przesunięciu o [0,2][0, 2], czyli dla g(x)=f(x)+2g(x) = f(x) + 2?

Każdy punkt idzie o dwie jednostki w górę:

(−1,3)→(−1,5),(0,0)→(0,2),(2,−2)→(2,0).(-1, 3) \to (-1, 5), \qquad (0, 0) \to (0, 2), \qquad (2, -2) \to (2, 0).

Zbiór wartości też przesuwa się o 22:

ZWg=⟨0; 5⟩.ZW_g = \langle 0;\ 5\rangle.

Zwróć uwagę, że miejsca zerowe zwykle się zmieniają: punkt (0,0)(0,0) przestał leżeć na osi OXOX, a zaczął punkt (2,0)(2, 0).

Co się zmienia, a co zostaje

Przy przesunięciu pionowym:

Przesunięcie o dowolny wektor

Oba przesunięcia można wykonać naraz. Przesunięcie o wektor u⃗=[p,q]\vec{u} = [p, q] daje funkcję

y=f(x−p)+q.y = f(x - p) + q.

Kolejność nie ma znaczenia - można najpierw przesunąć w bok, a potem w górę, albo odwrotnie.

Przykład. Wykres y=f(x+1)−3y = f(x + 1) - 3 to wykres y=f(x)y = f(x) przesunięty o wektor [−1,−3][-1, -3], czyli o jedną jednostkę w lewo i trzy w dół.

To już znasz. Postać kanoniczna funkcji kwadratowej y=a(x−p)2+qy = a(x - p)^2 + q to dokładnie ten wzór: parabola y=ax2y = ax^2 przesunięta o wektor [p,q][p, q]. Dlatego wierzchołek trafia w punkt (p,q)(p, q) - patrz postać kanoniczna.

Najczęstsze pytania

Dlaczego przy przesunięciu pionowym nie ma pułapki ze znakiem? Bo działamy na wartościach, a nie na argumentach. Dodanie qq do wartości podnosi punkt o qq - dokładnie tak, jak podpowiada intuicja.

Czy przesunięcie pionowe zmienia dziedzinę? Nie. Wykres wędruje w górę lub w dół, więc te same argumenty są dozwolone. Zmienia się natomiast zbiór wartości.

Co dzieje się z miejscami zerowymi? Zwykle się zmieniają - a czasem znikają. Jeśli wykres w całości leży pod osią OXOX i podniesiemy go dostatecznie wysoko, miejsc zerowych może być więcej albo mniej niż przed przesunięciem.

Jak odczytać wektor przesunięcia ze wzoru y=f(x+4)−1y = f(x + 4) - 1? Zapisujemy go jako f(x−(−4))+(−1)f\big(x - (-4)\big) + (-1), więc wektor to [−4,−1][-4, -1]: cztery w lewo, jeden w dół.

Czy kolejność przesunięć ma znaczenie? Nie. Przesunięcie poziome i pionowe są niezależne - wynik jest ten sam niezależnie od kolejności.

Przećwicz

Podsumowanie