Przejdź do treści

Postać kanoniczna funkcji kwadratowej i postać ogólna

Klasa 2 liceum i technikum

Dwie postacie tego samego wzoru

postacˊ ogoˊlna:f(x)=ax2+bx+c,a≠0\text{postać ogólna:}\quad f(x) = ax^2 + bx + c, \qquad a \ne 0

postacˊ kanoniczna:f(x)=a(x−p)2+q\text{postać kanoniczna:}\quad f(x) = a(x - p)^2 + q

Wierzchołek paraboli to punkt W=(p,q)W = (p, q), a wzory na jego współrzędne to

p=−b2a,q=f(p)=−Δ4a,gdzie Δ=b2−4ac.p = \frac{-b}{2a}, \qquad q = f(p) = \frac{-\Delta}{4a}, \qquad \text{gdzie } \Delta = b^2 - 4ac.

Po co dwie postacie

Postać ogólna jest wygodna, gdy chcemy odczytać przecięcie z osią OYOY - wystarczy podstawić x=0x = 0 i wychodzi f(0)=cf(0) = c. Nie widać z niej jednak rzeczy najważniejszej: gdzie leży wierzchołek paraboli.

Postać kanoniczna odpowiada na to pytanie od razu. Zapis f(x)=a(x−p)2+qf(x) = a(x-p)^2 + q czytamy tak: weź podstawową parabolę y=ax2y = ax^2 i przesuń ją o pp w poziomie oraz o qq w pionie. Wierzchołek, który dla y=ax2y = ax^2 leży w początku układu, wyląduje wtedy w punkcie (p,q)(p, q).

W = (2, −3) p = 2 q = −3 xy y = x² y = (x−2)² − 3
Parabola y = (x−2)² − 3 to przesunięta parabola y = x²: o 2 w prawo i o 3 w dół. Wierzchołek trafia w punkt (2, −3).

Uzupełnianie do pełnego kwadratu

Przejście z postaci ogólnej na kanoniczną to nic innego jak odtworzenie wzoru skróconego mnożenia. Przypomnijmy go sobie:

(x−p)2=x2−2px+p2.(x - p)^2 = x^2 - 2px + p^2.

Widać tu, że wyraz przy xx jest równy −2p-2p. Skoro w naszym wzorze mamy −4x-4x, to znaczy, że −2p=−4-2p = -4, czyli p=2p = 2. Prześledźmy to na przykładzie f(x)=x2−4x+1f(x) = x^2 - 4x + 1:

Krok 1. Patrzymy na dwa pierwsze składniki: x2−4xx^2 - 4x. Chcemy je uzupełnić do pełnego kwadratu. Skoro −2p=−4-2p = -4, to p=2p = 2, a brakuje nam p2=4p^2 = 4.

Krok 2. Dodajemy i od razu odejmujemy tę brakującą czwórkę - wartość wyrażenia się nie zmienia:

f(x)=x2−4x+4⏟(x−2)2−4+1.f(x) = \underbrace{x^2 - 4x + 4}_{(x-2)^2} - 4 + 1.

Krok 3. Zwijamy pierwsze trzy składniki wzorem skróconego mnożenia i porządkujemy resztę:

f(x)=(x−2)2−3.f(x) = (x-2)^2 - 3.

Gotowe. Wierzchołek leży w punkcie W=(2,−3)W = (2, -3), co widać na rysunku wyżej.

Gdy współczynnik a nie jest równy 1

Wtedy przed uzupełnianiem wyłączamy aa przed nawias - inaczej wzór skróconego mnożenia się nie zgodzi. Weźmy f(x)=−2x2+4x+1f(x) = -2x^2 + 4x + 1:

Krok 1. Wyłączamy −2-2 przed nawias, ale tylko z dwóch pierwszych składników:

f(x)=−2(x2−2x)+1.f(x) = -2\left(x^2 - 2x\right) + 1.

Krok 2. Uzupełniamy wnętrze nawiasu: skoro −2p=−2-2p = -2, to p=1p = 1 i brakuje p2=1p^2 = 1:

f(x)=−2(x2−2x+1−1)+1=−2[(x−1)2−1]+1.f(x) = -2\left(x^2 - 2x + 1 - 1\right) + 1 = -2\left[(x-1)^2 - 1\right] + 1.

Krok 3. Wymnażamy nawias kwadratowy przez −2-2 i porządkujemy:

f(x)=−2(x−1)2+2+1=−2(x−1)2+3.f(x) = -2(x-1)^2 + 2 + 1 = -2(x-1)^2 + 3.

Wierzchołek to W=(1,3)W = (1, 3), a ramiona idą w dół, bo a=−2<0a = -2 < 0.

Uwaga na znaki. Gdy odejmujemy liczbę wewnątrz nawiasu, mnoży się ona przez aa przy wychodzeniu na zewnątrz. To najczęstsze miejsce pomyłek - dlatego warto na końcu sprawdzić wynik, podstawiając jedną liczbę do obu postaci wzoru.

Wzory na współrzędne wierzchołka

Uzupełnianie do kwadratu można wykonać raz, ogólnie - dla dowolnych aa, bb, cc. Wynik jest tak przydatny, że zapamiętuje się go jako gotowe wzory:

p=−b2a,q=−Δ4a,Δ=b2−4ac.p = \frac{-b}{2a}, \qquad q = \frac{-\Delta}{4a}, \qquad \Delta = b^2 - 4ac.

Skąd biorą się te wzory? Powtórzmy rachunek z poprzedniego punktu, tyle że z literami:

f(x)=a(x2+bax)+c=a[(x+b2a)2−b24a2]+c=a(x+b2a)2−b24a+c.f(x) = a\left(x^2 + \frac{b}{a}x\right) + c = a\left[\left(x + \frac{b}{2a}\right)^2 - \frac{b^2}{4a^2}\right] + c = a\left(x + \frac{b}{2a}\right)^2 - \frac{b^2}{4a} + c.

Ostatnie dwa składniki sprowadzamy do wspólnego mianownika:

−b24a+c=−b2+4ac4a=−(b2−4ac)4a=−Δ4a.-\frac{b^2}{4a} + c = \frac{-b^2 + 4ac}{4a} = \frac{-(b^2 - 4ac)}{4a} = \frac{-\Delta}{4a}.

Otrzymujemy dokładnie postać kanoniczną, w której p=−b2ap = -\frac{b}{2a} oraz q=−Δ4aq = \frac{-\Delta}{4a}.

Sprawdźmy wzory na naszym przykładzie f(x)=x2−4x+1f(x) = x^2 - 4x + 1:

p=−(−4)2⋅1=2,Δ=(−4)2−4⋅1⋅1=12,q=−124⋅1=−3.p = \frac{-(-4)}{2 \cdot 1} = 2, \qquad \Delta = (-4)^2 - 4 \cdot 1 \cdot 1 = 12, \qquad q = \frac{-12}{4 \cdot 1} = -3.

Zgadza się z wynikiem uzupełniania do kwadratu: f(x)=(x−2)2−3f(x) = (x-2)^2 - 3.

Praktyczna wskazówka. Współrzędną qq najszybciej policzysz, podstawiając pp do wzoru funkcji: q=f(p)q = f(p). Dla naszej funkcji f(2)=4−8+1=−3f(2) = 4 - 8 + 1 = -3 - bez liczenia delty.

W drugą stronę: z kanonicznej na ogólną

Tu wystarczy wymnożyć nawias i zredukować wyrazy podobne:

f(x)=3(x+1)2−5=3(x2+2x+1)−5=3x2+6x+3−5=3x2+6x−2.f(x) = 3(x+1)^2 - 5 = 3\left(x^2 + 2x + 1\right) - 5 = 3x^2 + 6x + 3 - 5 = 3x^2 + 6x - 2.

Postać ogólna przydaje się wtedy, gdy trzeba szybko odczytać cc (przecięcie z osią OYOY) albo policzyć deltę.

Oś symetrii

Z postaci kanonicznej wynika jeszcze jedna ważna rzecz. Wyrażenie (x−p)2(x-p)^2 przyjmuje tę samą wartość dla argumentów oddalonych od pp o tyle samo w lewo i w prawo - na przykład dla p=2p = 2 mamy f(1)=f(3)f(1) = f(3), f(0)=f(4)f(0) = f(4) i tak dalej. Oznacza to, że prosta

x=px = p

jest osią symetrii paraboli. To ona pozwala później znajdować drugie miejsce zerowe, gdy znamy jedno, albo szkicować wykres z niewielkiej liczby punktów.

Najczęstsze pytania

Po co w ogóle zamieniać postać ogólną na kanoniczną? Żeby od razu zobaczyć wierzchołek, a przez to wartość najmniejszą lub największą funkcji, oś symetrii i przedziały monotoniczności. Każde zadanie typu „wyznacz wartość największą” albo „dla jakich argumentów funkcja rośnie” rozwiązuje się właśnie z postaci kanonicznej.

Czy w postaci kanonicznej pp to zawsze liczba w nawiasie ze zmienionym znakiem? Tak. W zapisie a(x−p)2+qa(x-p)^2 + q odejmujemy pp, więc gdy widzisz (x+3)2(x+3)^2, to znaczy p=−3p = -3. Wierzchołek ma wtedy odciętą −3-3, a nie 33 - to bardzo częsty błąd.

Czy każdą funkcję kwadratową da się zapisać w postaci kanonicznej? Tak, zawsze i to jednoznacznie - w odróżnieniu od postaci iloczynowej, która istnieje tylko wtedy, gdy funkcja ma miejsca zerowe.

Czy muszę liczyć deltę, żeby znaleźć wierzchołek? Nie. Wystarczy p=−b2ap = \frac{-b}{2a}, a potem q=f(p)q = f(p). Wzór q=−Δ4aq = \frac{-\Delta}{4a} jest wygodny głównie wtedy, gdy deltę i tak liczysz przy okazji miejsc zerowych.

Jak sprawdzić, czy nie pomyliłem się przy przekształceniu? Podstaw jakąkolwiek liczbę (np. x=0x = 0) do obu postaci - muszą dać ten sam wynik. Dla f(x)=x2−4x+1f(x) = x^2-4x+1 i f(x)=(x−2)2−3f(x) = (x-2)^2-3 dostajemy f(0)=1f(0) = 1 oraz f(0)=4−3=1f(0) = 4 - 3 = 1. Zgadza się.

Przećwicz

Zamiana postaci i wyznaczanie wierzchołka to podstawowa umiejętność w całym dziale - warto ją przećwiczyć na zadaniach z pełnym rozwiązaniem:

Podsumowanie