Twierdzenie Euklidesa: liczb pierwszych jest nieskończenie wiele
Twierdzenie Euklidesa
Liczb pierwszych jest nieskończenie wiele. Kluczowy krok dowodu: dla dowolnego skończonego zbioru liczb pierwszych rozważamy liczbę
która przy dzieleniu przez każdą z liczb daje resztę .
Co mówi twierdzenie
Liczba pierwsza to liczba naturalna większa od , która dzieli się tylko przez i przez samą siebie: Twierdzenie Euklidesa mówi, że ten ciąg nigdy się nie kończy - nie istnieje „największa liczba pierwsza”.
To nie jest oczywiste. Liczby pierwsze robią się coraz rzadsze: wśród pierwszych dziesięciu liczb naturalnych są cztery pierwsze, wśród pierwszych stu - dwadzieścia pięć, wśród pierwszych miliona - około tysięcy. Gdyby ta gęstość spadała odpowiednio szybko, liczby pierwsze mogłyby się w pewnym momencie skończyć. Euklides pokazał, że tak się nie stanie.
Dowód
Pokaż dowódUkryj dowód
Krok 1. Zakładamy nie wprost, że liczb pierwszych jest skończenie wiele. Można je wtedy wypisać wszystkie:
Krok 2. Budujemy nową liczbę. Mnożymy je wszystkie i dodajemy jeden:
Krok 3. Zauważamy, że . Iloczyn liczb pierwszych jest co najmniej , więc .
Krok 4. Każda liczba większa od 1 ma dzielnik pierwszy. Jeśli jest pierwsza - jest swoim własnym dzielnikiem pierwszym. Jeśli nie, to rozkłada się na czynniki mniejsze od siebie i po kilku krokach dochodzimy do czynnika pierwszego. Oznaczmy taki dzielnik przez .
Krok 5. Pokazujemy, że nie jest żadną z liczb . Przypuśćmy, że dla pewnego . Wtedy dzieli oraz dzieli iloczyn . Skoro dzieli obie liczby, dzieli też ich różnicę:
Ale żadna liczba pierwsza nie dzieli jedynki - sprzeczność.
Krok 6. Wniosek. Otrzymaliśmy liczbę pierwszą spoza naszej listy, choć lista miała zawierać wszystkie liczby pierwsze. Założenie z kroku 1 jest więc fałszywe: liczb pierwszych jest nieskończenie wiele.
Najczęstsze nieporozumienie
Bardzo często dowód streszcza się (błędnie) tak: „mnożymy wszystkie liczby pierwsze, dodajemy jeden i dostajemy nową liczbę pierwszą”. To nieprawda - liczba wcale nie musi być pierwsza. Dowód mówi jedynie, że ma dzielnik pierwszy spoza listy.
Zobaczmy to na liczbach. Mnożąc kolejne liczby pierwsze i dodając jeden, dostajemy:
- - liczba pierwsza;
- - liczba pierwsza;
- - liczba pierwsza;
- - liczba pierwsza;
- - liczba pierwsza;
- - złożona!
Ostatni przykład nie psuje dowodu: czynniki i też są liczbami pierwszymi spoza listy - dokładnie tak, jak zapowiada krok 5.
Jak rzadkie są liczby pierwsze
Skoro jest ich nieskończenie wiele, naturalne jest pytanie: jak gęsto występują? Odpowiada na to twierdzenie o liczbach pierwszych (Hadamard i de la Vallée Poussin, 1896): liczba liczb pierwszych nie większych od , oznaczana , spełnia
Dla daje to około , a naprawdę jest ich - przybliżenie z błędem około , poprawiające się wraz ze wzrostem .
Jednocześnie w ciągu liczb naturalnych istnieją dowolnie długie przerwy bez liczb pierwszych. Dla dowolnego liczby
są kolejno podzielne przez , więc żadna z nich nie jest pierwsza. To ciąg kolejnych liczb złożonych - i można go zbudować dla dowolnie dużego .
Po co to komu
Cała współczesna kryptografia z kluczem publicznym opiera się na liczbach pierwszych. Algorytm RSA potrzebuje dwóch dużych liczb pierwszych (dziś zwykle po bity, czyli ponad cyfr) - i musi mieć pewność, że takich liczb nie zabraknie oraz że da się je losowo znajdować.
Twierdzenie Euklidesa gwarantuje pierwsze, a twierdzenie o liczbach pierwszych - drugie: skoro wśród liczb -cyfrowych mniej więcej jedna na jest pierwsza, wystarczy losować i testować, by w rozsądnym czasie trafić na liczbę pierwszą.
Kto i kiedy
Dowód pochodzi z Elementów Euklidesa (księga IX, twierdzenie 20), spisanych około roku p.n.e. w Aleksandrii. Sam Euklides sformułował go ostrożniej niż my dzisiaj - starożytni Grecy unikali pojęcia nieskończoności i mówili raczej: „liczb pierwszych jest więcej niż jakakolwiek zadana ich ilość”.
Rozumowanie przetrwało ponad dwa tysiące lat bez jednej poprawki i do dziś jest podręcznikowym przykładem dowodu nie wprost. Więcej o autorze: Euklides.
Najczęstsze pytania
Czy liczba z dowodu jest zawsze pierwsza? Nie. Najmniejszy kontrprzykład to , które rozkłada się na . Dowód tego nie potrzebuje - wystarczy, że ma dzielnik pierwszy spoza listy.
Czy znamy największą liczbę pierwszą? Nie i nigdy nie poznamy - twierdzenie Euklidesa właśnie to wyklucza. Znamy natomiast największą odkrytą dotąd liczbę pierwszą; rekordy padają co kilka lat i są to zwykle liczby Mersenne’a postaci .
Czy jedynka jest liczbą pierwszą? Nie. Gdyby była, rozkład na czynniki pierwsze przestałby być jednoznaczny (można by dopisywać dowolnie wiele jedynek), a to zepsułoby podstawowe twierdzenie arytmetyki.
Dlaczego to dowód „nie wprost”? Bo zaczynamy od zaprzeczenia tezy („liczb pierwszych jest skończenie wiele”) i doprowadzamy do sprzeczności. Skoro założenie prowadzi do fałszu, musi być fałszywe - a więc teza jest prawdziwa.
Czy istnieje wzór na kolejne liczby pierwsze? Nie ma prostego wzoru, który dla każdego zwracałby -tą liczbę pierwszą. Są wzory teoretyczne, ale nie nadają się do rachunków - w praktyce liczby pierwsze wyszukuje się sitem Eratostenesa i testami pierwszości.
Podsumowanie
- Liczb pierwszych jest nieskończenie wiele - to twierdzenie Euklidesa sprzed ponad lat.
- Dowód jest nie wprost: z założenia o skończonej liście budujemy liczbę i pokazujemy, że jej dzielnik pierwszy nie może należeć do listy.
- Liczba nie musi być pierwsza (np. ) - to najczęstszy błąd w streszczeniach tego dowodu.
- Liczby pierwsze rzedną jak , ale nigdy się nie kończą; istnieją za to dowolnie długie przerwy między nimi.
- Bez tego twierdzenia nie byłoby kryptografii RSA, na której opiera się bezpieczeństwo internetu.