Wzory skróconego mnożenia stopnia 3 i wzór na aⁿ − bⁿ
Klasa 2 liceum i technikum
Wzory stopnia 3 i wzór ogólny
(a+b)3=a3+3a2b+3ab2+b3(a−b)3=a3−3a2b+3ab2−b3
a3+b3=(a+b)(a2−ab+b2)a3−b3=(a−b)(a2+ab+b2)
an−bn=(a−b)(an−1+an−2b+…+abn−2+bn−1)
an+bn=(a+b)(an−1−an−2b+…−abn−2+bn−1)dla n nieparzystego
Wzory skróconego mnożenia stopnia 3 to cztery tożsamości: sześcian sumy, sześcian różnicy, suma sześcianów i różnica sześcianów. Ich uogólnieniem jest wzór an−bn=(a−b)(an−1+an−2b+…+bn−1), z którego wynika, że a−b dzieli an−bn dla każdego n. W dziale o wielomianach służą do dwóch rzeczy: rozkładu wielomianów na czynniki i dowodzenia podzielności oraz tożsamości.
Wzory sześcienne wyprowadziliśmy już w klasie pierwszej, w lekcji wzory skróconego mnożenia - skąd się biorą. Tu krótko je przypominamy, a potem idziemy dalej - do wzoru dla dowolnej potęgi n.
Sześcian sumy i sześcian różnicy
Sześcian sumy dostajemy, mnożąc kwadrat sumy przez jeszcze jeden czynnik (a+b):
Sześcian różnicy wynika z tego samego wzoru po podstawieniu −b zamiast b: potęgi nieparzyste b zmieniają znak, więc znaki idą na przemian +,−,+,−. Współczynniki 1,3,3,1 to wiersz trójkąta Pascala - wyższe potęgi daje wzór dwumianowy Newtona.
Sześcian o krawędzi a + b rozcięty na 8 brył: jeden sześcian a × a × a, trzy prostopadłościany a × a × b, trzy a × b × b i jeden sześcian b × b × b. Suma objętości: a³ + 3a²b + 3ab² + b³.
Najczęstszy błąd to podniesienie do sześcianu samego x zamiast całego wyrazu 2x: (2x)3=8x3, a nie 2x3.
Przykład 2. Oblicz (2+1)3.
(2+1)3=22+3⋅2⋅1+3⋅2⋅1+1=7+52.
Przykład 3 - wzór czytany od prawej. Zapisz w postaci sześcianu: x3+9x2+27x+27 oraz 8x3−12x2+6x−1.
Szukamy a i b z wyrazów skrajnych, a środkowe tylko sprawdzamy:
x3=x3 i 27=33; środkowe: 3⋅x2⋅3=9x2, 3⋅x⋅9=27x - zgadza się, więc x3+9x2+27x+27=(x+3)3;
8x3=(2x)3 i −1=(−1)3; środkowe: −3⋅4x2⋅1=−12x2, 3⋅2x⋅1=6x - zgadza się, więc 8x3−12x2+6x−1=(2x−1)3.
Suma i różnica sześcianów
Wymnożenie prawej strony pokazuje, że wszystko poza a3 i b3 się znosi:
(a−b)(a2+ab+b2)=a3+a2b+ab2−a2b−ab2−b3=a3−b3.
Wzór na sumę sześcianów sprawdza się identycznie. Trójmiany a2+ab+b2 i a2−ab+b2 są dla b=0 zawsze dodatnie (jako trójmiany kwadratowe zmiennej a mają Δ=b2−4b2=−3b2<0), więc dalej się nie rozkładają.
Przykład 4. Rozłóż na czynniki 27x3−8 oraz x3+64.
27x3−8=(3x)3−23=(3x−2)(9x2+6x+4),
x3+64=x3+43=(x+4)(x2−4x+16).
Wzór na aⁿ − bⁿ
Wzór na różnicę kwadratów i różnicę sześcianów to dwa przypadki jednej reguły. Dla każdej liczby naturalnej n≥2:
an−bn=(a−b)(an−1+an−2b+an−3b2+…+abn−2+bn−1).
W drugim nawiasie jest n wyrazów: potęgi a maleją od n−1 do 0, potęgi b rosną od 0 do n−1, a w każdym wyrazie suma wykładników wynosi n−1.
Dlaczego to działa? Mnożymy drugi nawias najpierw przez a, potem przez −b:
a⋅(…)=an+an−1b+…+a2bn−2+abn−1,
−b⋅(…)=−an−1b−…−a2bn−2−abn−1−bn.
Po dodaniu wszystkie wyrazy środkowe znoszą się parami („teleskopowo”) i zostaje an−bn.
n
Wzór
Drugi nawias
2
a² − b² = (a − b)(a + b)
2 wyrazy
3
a³ − b³ = (a − b)(a² + ab + b²)
3 wyrazy
4
a⁴ − b⁴ = (a − b)(a³ + a²b + ab² + b³)
4 wyrazy
5
a⁵ − b⁵ = (a − b)(a⁴ + a³b + a²b² + ab³ + b⁴)
5 wyrazów
Dla n=4 ten sam wynik daje dwukrotna różnica kwadratów: a4−b4=(a2−b2)(a2+b2)=(a−b)(a+b)(a2+b2), a (a+b)(a2+b2) to po wymnożeniu właśnie a3+a2b+ab2+b3.
Przykład 5. Rozłóż na czynniki x5−32.
Krok 1.32=25, więc to różnica piątych potęg: a=x, b=2, n=5.
Krok 2. Drugi nawias ma 5 wyrazów: x4, x3⋅2, x2⋅4, x⋅8, 16.
Odpowiedź.x5−32=(x−2)(x4+2x3+4x2+8x+16).
Szczególny przypadek b=1. Wtedy xn−1=(x−1)(xn−1+xn−2+…+x+1), czyli suma kolejnych potęg x ma zwięzły wzór. Na przykład
1+2+4+…+29=2−1210−1=1023.
To jest dokładnie wzór na sumę ciągu geometrycznego.
Wzór na aⁿ + bⁿ dla n nieparzystego
Jeśli n jest nieparzyste, to (−b)n=−bn. Podstawiając −b zamiast b we wzorze na an−bn, dostajemy
an+bn=(a+b)(an−1−an−2b+an−3b2−…−abn−2+bn−1).
Znaki w drugim nawiasie idą na przemian, zaczynając i kończąc na plusie. Dla n=3 to wzór na sumę sześcianów.
Przykład 6.x5+1=(x+1)(x4−x3+x2−x+1).
Dla parzystegon takiego wzoru nie ma: a2+b2 ani a4+b4 nie rozkładają się na czynnik (a+b). Czasem jednak pomaga zapisanie wykładnika parzystego jako iloczynu z czynnikiem nieparzystym: x6+1=(x2)3+13=(x2+1)(x4−x2+1).
Rozkład wielomianów na czynniki
Wzory to pierwsze narzędzie przy rozkładaniu wielomianów, zanim sięgniemy po twierdzenie Bézouta. Zawsze zaczynamy od wyłączenia wspólnego czynnika, potem szukamy wzoru.
Przykład 7. Rozłóż na czynniki W(x)=2x4−16x.
Krok 1. Wyłączamy 2x: W(x)=2x(x3−8).
Krok 2.x3−8=x3−23 to różnica sześcianów.
Odpowiedź.W(x)=2x(x−2)(x2+2x+4). Trójmian ma Δ=4−16<0, więc rozkład jest pełny.
Przykład 8. Rozłóż na czynniki W(x)=16x4−1.
16x4−1=(4x2−1)(4x2+1)=(2x−1)(2x+1)(4x2+1).
Przykład 9. Rozłóż na czynniki W(x)=x3+3x2+3x−7.
Krok 1. Pierwsze trzy wyrazy przypominają (x+1)3=x3+3x2+3x+1. Zapisujemy więc W(x)=(x+1)3−8.
Krok 2. To różnica sześcianów z a=x+1, b=2:
W(x)=(x+1−2)((x+1)2+2(x+1)+4)=(x−1)(x2+4x+7).
Odpowiedź.W(x)=(x−1)(x2+4x+7); trójmian ma Δ=16−28<0.
Przykład 10. Rozłóż na czynniki x6−1.
x6−1=(x3−1)(x3+1)=(x−1)(x2+x+1)(x+1)(x2−x+1).
Warto zacząć od różnicy kwadratów: gdybyśmy zaczęli od (x2)3−1, dostalibyśmy czynnik x4+x2+1, który trzeba jeszcze rozłożyć. Więcej metod - w lekcji rozkładanie wielomianów na czynniki.
Wzory skróconego mnożenia w dowodzeniu
Wzory zamieniają sumy i różnice na iloczyny, a z iloczynu łatwo odczytać podzielność czy znak. Dlatego tak często pojawiają się w zadaniach „udowodnij, że”. Schemat dowodu omawia lekcja definicja, twierdzenie, dowód.
Przykład 11. Udowodnij, że dla każdej liczby całkowitej n liczba n3−n jest podzielna przez 6.
Krok 1. Rozkładamy: n3−n=n(n2−1)=(n−1)⋅n⋅(n+1).
Krok 2. To iloczyn trzech kolejnych liczb całkowitych. Wśród nich jest co najmniej jedna parzysta i dokładnie jedna podzielna przez 3, więc iloczyn dzieli się przez 2 i przez 3.
Krok 3. Liczby 2 i 3 są względnie pierwsze, więc iloczyn dzieli się przez 2⋅3=6. Co kończy dowód.
Przykład 12. Udowodnij, że dla każdej liczby naturalnej n≥1 liczba 7n−1 jest podzielna przez 6.
Krok 1.1=1n, więc stosujemy wzór na an−bn z a=7, b=1:
7n−1=(7−1)(7n−1+7n−2+…+7+1)=6⋅k,
gdzie k jest sumą liczb naturalnych, czyli liczbą naturalną.
Krok 2. Liczba postaci 6k dzieli się przez 6, co kończy dowód. Ten sam fakt można udowodnić indukcją matematyczną, ale wzór daje go w jednej linijce.
Ogólnie: dla liczb całkowitych a=b liczba a−bdzielian−bn. Na przykład 13n−4n dzieli się przez 13−4=9 dla każdego n≥1.
Przykład 13. Pokaż, że 215+1 dzieli się przez 33 i przez 9.
Krok 1.215+1=(25)3+13, a dla nieparzystego wykładnika 3 suma się rozkłada: czynnik 25+1=33.
Krok 2.215+1=(23)5+15 - wykładnik 5 też jest nieparzysty: czynnik 23+1=9.
Krok 2.(a−b)2≥0 oraz a+b>0, więc iloczyn jest nieujemny. Co kończy dowód; równość zachodzi tylko dla a=b.
Typowe błędy
(a+b)3=a3+b3. Brakuje wyrazów 3a2b+3ab2. Test: (1+1)3=8, a 13+13=2.
Podwojony iloczyn w sumie sześcianów.a3+b3=(a+b)(a2−ab+b2) - iloczyn ab jest pojedynczy, bez dwójki. Z 2ab byłby to (a+b)(a−b)2, czyli coś zupełnie innego.
Zły znak w drugim nawiasie. Przy różnicy sześcianów w trójmianie stoi plus (+ab), przy sumie - minus.
Za mało wyrazów w drugim nawiasie an−bn. Musi ich być dokładnie n.
Rozkład an+bn dla parzystego n.x4+16 nie dzieli się przez x+2 - wzór działa tylko dla nieparzystych wykładników.
Najczęstsze pytania
Jaki jest wzór na a do potęgi n minus b do potęgi n?an−bn=(a−b)(an−1+an−2b+…+abn−2+bn−1). Drugi nawias ma n wyrazów, a w każdym z nich suma wykładników wynosi n−1.
Czy aⁿ + bⁿ można rozłożyć na czynniki? Dla nieparzystego n tak: an+bn=(a+b)(an−1−an−2b+…+bn−1). Dla parzystego n czynnika a+b nie ma; czasem pomaga zapisanie n jako iloczynu z czynnikiem nieparzystym, np. x6+1=(x2)3+1.
Jak udowodnić, że n³ − n jest podzielne przez 6? Rozłożyć: n3−n=(n−1)n(n+1). To iloczyn trzech kolejnych liczb całkowitych, więc dzieli się przez 2 i przez 3, a zatem przez 6.
Dlaczego 7ⁿ − 1 dzieli się przez 6? Ze wzoru na an−bn: 7n−1n=(7−1)⋅(…)=6⋅(…), a w nawiasie stoi liczba naturalna. Tak samo an−1 dzieli się przez a−1.
Jak zapamiętać wzór na sumę i różnicę sześcianów? W nawiasie dwuwyrazowym znak taki jak po lewej stronie, w trójwyrazowym przy ab - przeciwny, a b2 zawsze z plusem. W skrócie: a3±b3=(a±b)(a2∓ab+b2).
Czym różni się sześcian różnicy od różnicy sześcianów? Sześcian różnicy to (a−b)3=a3−3a2b+3ab2−b3 - rozwinięcie nawiasu. Różnica sześcianów to a3−b3=(a−b)(a2+ab+b2) - rozkład na czynniki.
Podsumowanie
(a±b)3=a3±3a2b+3ab2±b3 - współczynniki 1,3,3,1.
a3±b3=(a±b)(a2∓ab+b2); trójmian w nawiasie dalej się nie rozkłada.
an−bn=(a−b)(an−1+…+bn−1) dla każdego n, więc a−b dzieli an−bn.
an+bn rozkłada się z czynnikiem (a+b) tylko dla nieparzystego n.
W dowodach wzory zamieniają sumy na iloczyny: z iloczynu odczytujemy podzielność i znak.