(W każdym wyrażeniu kąty rosną co 10∘ w a) i b) oraz co 20∘ w c).)
Rozwiązanie
Pokaż rozwiązanie krok po krokuUkryj rozwiązanie
Żadnej z tych wartości (poza 30∘ i 60∘) nie znamy dokładnie. Trik polega na łączeniu kątów w pary, które wzór redukcyjny zamienia na tę samą funkcję.
Krok 1. Pary w a). Kąty 10∘ i 80∘ dopełniają się do 90∘, więc sin80∘=sin(90∘−10∘)=cos10∘. Z jedynki trygonometrycznej:
sin210∘+sin280∘=sin210∘+cos210∘=1.
Tak samo łączymy 20∘ z 70∘, 30∘ z 60∘ i 40∘ z 50∘.
Krok 2. Wynik a). Osiem składników tworzy cztery pary, każda o sumie 1:
sin210∘+sin220∘+…+sin280∘=4⋅1=4.
Krok 3. Pary w b). Teraz tg80∘=tg(90∘−10∘)=ctg10∘, a tangens i cotangens tego samego kąta mnożą się do 1:
tg10∘⋅tg80∘=tg10∘⋅ctg10∘=1.
Cztery takie pary (10∘ i 80∘, 20∘ i 70∘, 30∘ i 60∘, 40∘ i 50∘) dają iloczyn 1⋅1⋅1⋅1=1.
Krok 4. Pary w c). Tym razem kąty dopełniają się do 180∘, a w II ćwiartce cosinus jest ujemny: cos(180∘−α)=−cosα. Na przykład
cos160∘=cos(180∘−20∘)=−cos20∘,cos20∘+cos160∘=0.
Pary 20∘ i 160∘, 40∘ i 140∘, 60∘ i 120∘, 80∘ i 100∘ znoszą się całkowicie, więc suma wynosi 0.
Uwaga: wzór sin(180∘−α)=sinα dałby przy sinusach sumę par równą 2sinα, a nie zero. Znak zależy od funkcji - to dlatego ten sam trik działa dla cosinusa, a dla sinusa już nie.