Przejdź do treści

Funkcja homograficzna - wzór, wykres, asymptoty

Funkcja homograficzna w skrócie

Wzór ogólny:

f(x)=ax+bcx+d,c0,adbc0.f(x) = \frac{ax + b}{cx + d}, \qquad c \neq 0, \qquad ad - bc \neq 0.

Postać kanoniczna (ta sama funkcja, przesunięta hiperbola):

f(x)=Axp+q,A=bcadc2,p=dc,q=ac.f(x) = \frac{A}{x - p} + q, \qquad A = \frac{bc - ad}{c^2}, \quad p = -\frac{d}{c}, \quad q = \frac{a}{c}.

Dziedzina: D=R{dc}D = \mathbb{R} \setminus \left\{-\tfrac{d}{c}\right\}. Zbiór wartości: ZW=R{ac}ZW = \mathbb{R} \setminus \left\{\tfrac{a}{c}\right\}.

Asymptoty: pionowa x=dcx = -\tfrac{d}{c}, pozioma y=acy = \tfrac{a}{c}.

Wzór i kiedy to jest funkcja homograficzna

Funkcja homograficzna to iloraz dwóch funkcji liniowych:

f(x)=ax+bcx+d.f(x) = \frac{ax + b}{cx + d}.

Liczby aa, bb, cc, dd są ustalone, a dwa warunki muszą być spełnione:

Warunek 1: c0c \neq 0. Gdyby cc było zerem, mianownik byłby stałą, a cała funkcja - zwykłą funkcją liniową f(x)=adx+bdf(x) = \tfrac{a}{d}x + \tfrac{b}{d}.

Warunek 2: adbc0ad - bc \neq 0. Wyrażenie adbcad - bc nazywamy wyznacznikiem funkcji homograficznej. Gdyby było zerem, licznik i mianownik różniłyby się tylko stałym czynnikiem i po skróceniu zostałaby funkcja stała. Sprawdźmy to na przykładzie: dla f(x)=2x+4x+2f(x) = \tfrac{2x + 4}{x + 2} mamy adbc=2241=0ad - bc = 2 \cdot 2 - 4 \cdot 1 = 0 - i rzeczywiście 2(x+2)x+2=2\tfrac{2(x+2)}{x+2} = 2 dla każdego x2x \neq -2. To nie jest funkcja homograficzna.

Wykresem funkcji homograficznej jest hiperbola.

Wykres funkcji homograficznej - hiperbola

Dziedzina i zbiór wartości

Dziedzina. Mianownik nie może się zerować, więc z liczb rzeczywistych wypada jeden punkt:

cx+d=0x=dc,D=R{dc}.cx + d = 0 \quad \Longrightarrow \quad x = -\frac{d}{c}, \qquad D = \mathbb{R} \setminus \left\{-\frac{d}{c}\right\}.

Zbiór wartości. Też brakuje dokładnie jednej liczby - tej, do której funkcja dąży, ale której nigdy nie osiąga:

ZW=R{ac}.ZW = \mathbb{R} \setminus \left\{\frac{a}{c}\right\}.

Skąd ac\tfrac{a}{c}? Gdyby f(x)=acf(x) = \tfrac{a}{c} dla pewnego xx, to po przemnożeniu na krzyż dostalibyśmy c(ax+b)=a(cx+d)c(ax + b) = a(cx + d), czyli acx+bc=acx+adacx + bc = acx + ad, a stąd bc=adbc = ad - wbrew założeniu adbc0ad - bc \neq 0.

Asymptoty

Hiperbola ma dwie asymptoty i obie odczytuje się wprost ze współczynników:

Postać kanoniczna - hiperbola przesunięta

Każdą funkcję homograficzną da się zapisać jako przesuniętą hiperbolę y=Axy = \tfrac{A}{x}. Wyprowadzenie to jedno dzielenie z resztą:

ax+bcx+d=ac(cx+d)+badccx+d=ac+bcadc(cx+d)=ac+bcadc2x+dc.\frac{ax + b}{cx + d} = \frac{\tfrac{a}{c}(cx + d) + b - \tfrac{ad}{c}}{cx + d} = \frac{a}{c} + \frac{bc - ad}{c(cx + d)} = \frac{a}{c} + \frac{\tfrac{bc - ad}{c^2}}{x + \tfrac{d}{c}}.

Otrzymujemy

f(x)=Axp+q,A=bcadc2,p=dc,q=ac.f(x) = \frac{A}{x - p} + q, \qquad A = \frac{bc - ad}{c^2}, \quad p = -\frac{d}{c}, \quad q = \frac{a}{c}.

W tej postaci wszystko widać od razu: wykres to hiperbola y=Axy = \tfrac{A}{x} przesunięta o wektor [p,q][p, q]. Asymptoty przesuwają się razem z nią - stąd x=px = p oraz y=qy = q. Więcej o samym przesuwaniu wykresów: przekształcenia wykresów.

Monotoniczność

Znak wyznacznika Δ=adbc\Delta = ad - bc rozstrzyga o kierunku:

Bardzo ważne zastrzeżenie: funkcja homograficzna nigdy nie jest monotoniczna na całej dziedzinie. Dziedzina składa się z dwóch rozłącznych przedziałów, a monotoniczność dotyczy każdego z nich osobno. Zdanie „funkcja jest rosnąca” bez wskazania przedziału to najczęstszy błąd w zadaniach z tego tematu - wystarczy wziąć f(x)=1xf(x) = -\tfrac{1}{x} i porównać f(1)=1f(-1) = 1 z f(1)=1f(1) = -1, żeby zobaczyć, że na całej dziedzinie funkcja rosnąca nie jest.

Środek symetrii

Hiperbola ma środek symetrii w punkcie przecięcia asymptot:

S=(dc,  ac)=(p,q).S = \left(-\frac{d}{c}, \; \frac{a}{c}\right) = (p, q).

Obrót wykresu o 180°180° wokół tego punktu przeprowadza hiperbolę na siebie. W postaci kanonicznej widać to od razu: funkcja y=Axy = \tfrac{A}{x} jest nieparzysta, więc jest symetryczna względem początku układu, a przesunięcie przenosi środek symetrii do (p,q)(p, q).

Wykres ma też dwie osie symetrii - proste o współczynnikach kierunkowych 11 i 1-1 przechodzące przez punkt SS.

Miejsce zerowe i przecięcie z osią OY

Miejsce zerowe. Ułamek jest zerem, gdy zeruje się licznik:

ax+b=0x0=ba(gdy a0).ax + b = 0 \quad \Longrightarrow \quad x_0 = -\frac{b}{a} \qquad (\text{gdy } a \neq 0).

Gdy a=0a = 0, funkcja ma postać f(x)=bcx+df(x) = \tfrac{b}{cx + d} i nie ma miejsca zerowego - licznik jest stałą różną od zera (gdyby bb też było zerem, wyznacznik adbcad - bc byłby zerem).

Przecięcie z osią OY. Podstawiamy x=0x = 0: f(0)=bdf(0) = \tfrac{b}{d}, o ile d0d \neq 0.

Przykład krok po kroku

Zbadajmy funkcję

f(x)=2x+3x1.f(x) = \frac{2x + 3}{x - 1}.

Krok 1. Współczynniki i sprawdzenie warunków. a=2a = 2, b=3b = 3, c=1c = 1, d=1d = -1. Mamy c0c \neq 0 oraz Δ=adbc=2(1)31=50\Delta = ad - bc = 2 \cdot (-1) - 3 \cdot 1 = -5 \neq 0, więc to faktycznie funkcja homograficzna.

Krok 2. Dziedzina. x10x - 1 \neq 0, czyli D=R{1}D = \mathbb{R} \setminus \{1\}.

Krok 3. Asymptoty. Pionowa: x=dc=1x = -\tfrac{d}{c} = 1. Pozioma: y=ac=2y = \tfrac{a}{c} = 2. Stąd ZW=R{2}ZW = \mathbb{R} \setminus \{2\}.

Krok 4. Postać kanoniczna.

A=bcadc2=312(1)1=5,p=1,q=2,A = \frac{bc - ad}{c^2} = \frac{3 \cdot 1 - 2 \cdot (-1)}{1} = 5, \qquad p = 1, \qquad q = 2,

czyli

f(x)=5x1+2.f(x) = \frac{5}{x - 1} + 2.

Sprawdzenie dla x=2x = 2: z postaci kanonicznej 51+2=7\tfrac{5}{1} + 2 = 7, ze wzoru wyjściowego 4+31=7\tfrac{4 + 3}{1} = 7. Zgadza się.

Krok 5. Monotoniczność. Δ=5<0\Delta = -5 < 0, więc funkcja jest malejąca w przedziale (,1)(-\infty, 1) i malejąca w przedziale (1,+)(1, +\infty).

Krok 6. Miejsca charakterystyczne. Miejsce zerowe: x0=ba=32x_0 = -\tfrac{b}{a} = -\tfrac{3}{2}. Przecięcie z osią OY: f(0)=31=3f(0) = \tfrac{3}{-1} = -3. Środek symetrii: S=(1,2)S = (1, 2).

Krok 7. Szkic wykresu. Rysujemy asymptoty x=1x = 1 i y=2y = 2, zaznaczamy punkty (32,0)\left(-\tfrac{3}{2}, 0\right) i (0,3)(0, -3) i prowadzimy dwie gałęzie hiperboli - jedną w lewym dolnym, drugą w prawym górnym obszarze wyznaczonym przez asymptoty.

Funkcja 1/x - najprostszy przypadek

Dla a=0a = 0, b=1b = 1, c=1c = 1, d=0d = 0 dostajemy

f(x)=1x.f(x) = \frac{1}{x}.

To najprostsza funkcja homograficzna i zarazem wzór proporcjonalności odwrotnej: D=ZW=R{0}D = ZW = \mathbb{R} \setminus \{0\}, asymptoty pokrywają się z osiami układu, środek symetrii leży w początku układu, a funkcja jest malejąca w każdym z przedziałów (,0)(-\infty, 0) i (0,+)(0, +\infty).

Ogólniej f(x)=kxf(x) = \tfrac{k}{x} opisuje wielkości odwrotnie proporcjonalne: gdy jedna rośnie dwukrotnie, druga maleje dwukrotnie, a ich iloczyn pozostaje stały. Tak zachowuje się czas przejazdu w zależności od prędkości przy ustalonej drodze albo ciśnienie gazu w zależności od objętości w stałej temperaturze.

Najczęstsze pytania

Czym różni się funkcja homograficzna od wymiernej? Homograficzna to szczególny przypadek wymiernej: iloraz dwóch funkcji liniowych. Funkcja wymierna to iloraz dowolnych wielomianów, np. x2+1x3\tfrac{x^2 + 1}{x - 3} jest wymierna, ale nie homograficzna.

Dlaczego wyznacznik adbcad - bc musi być różny od zera? Bo przy adbc=0ad - bc = 0 licznik jest wielokrotnością mianownika i po skróceniu zostaje funkcja stała ac\tfrac{a}{c} - nie ma wtedy ani hiperboli, ani asymptot.

Czy funkcja homograficzna jest rosnąca na całej dziedzinie? Nie, nigdy. Jest rosnąca (albo malejąca) w każdym z dwóch przedziałów osobno, bo dziedzina jest rozspojona przez asymptotę pionową.

Jak szybko znaleźć asymptoty? Pionowa - z miejsca zerowego mianownika (x=dcx = -\tfrac{d}{c}). Pozioma - z ilorazu współczynników przy xx (y=acy = \tfrac{a}{c}). Na przykład dla 3x12x+4\tfrac{3x - 1}{2x + 4} jest to x=2x = -2 oraz y=32y = \tfrac{3}{2}.

Czy funkcja homograficzna jest różnowartościowa? Tak. Każdą wartość ze zbioru ZWZW przyjmuje dokładnie raz - dlatego ma funkcję odwrotną, która też jest homograficzna: f1(x)=dx+bcxaf^{-1}(x) = \tfrac{-dx + b}{cx - a}.

Czy funkcja f(x)=1xf(x) = \tfrac{1}{x} to funkcja homograficzna? Tak, to jej najprostszy przypadek (a=0a = 0, b=1b = 1, c=1c = 1, d=0d = 0), znany też jako proporcjonalność odwrotna.

Podsumowanie